Bezpieczne kąpieliska w regionie

1 czerwca otworzyły się niektóre polskie kąpieliska, te zlokalizowane w gminach Metropolii Bydgoszcz wyznaczyły sobie wspólną datę otwarcia – to sobota 27 czerwca.

- Na teraz wiemy, że kąpieliska będą działać tradycyjnie w Borównie, a także w Wierzchucinie i w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim. Pozostaje kwestia porozumienia z gminą Nowa Wieś Wielka w sprawie Chmielnik - mówi Roman Guździoł, prezes rejonowego WOPR w Bydgoszczy, członek zarządu wojewódzkiego WOPR.

Najbardziej znane, ze względu na bliskie położenie nieopodal Bydgoszczy i siedzibę Ośrodka Szkoleniowo-Wypoczynkowego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Województwa Kujawsko-Pomorskiego jest kąpielisko w Borównie. To także miejsce z doskonałą jakością wody i prestiżowym statusem „Błękitnej flagi”, świadczącym m.in. o świetnej pracy ratowników i bezpieczeństwie wypoczynku.

Na terenie gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu Metropolia Bydgoszcz kąpieliska zostaną uruchomione także:

  • Na plaży miejskiej w Żninie przy Jeziorze Żnińskim Małym, organizuje je Miejski Ośrodek Sportu w Żninie. Kąpielisko zlokalizowane jest na północno-wschodnim brzegu Jeziora Żnińskiego Małego.
  • Przy Jeziorze Wąsoskim, organizuje je Gmina Szubin. Jezioro Wąsoskie, z wyjątkiem stosunkowo niskiego brzegu wschodniego, otaczają skarpy. Jezioro zajmuje powierzchnię 58 ha, zaś głębokość maksymalna wynosi 25,3 m. Akwen wyróżnia się wydłużonym kształtem i dobrze rozwiniętą linią brzegową o długości 3,5 km.
  • Plaża pod Wierzbami we Wierzchucinku nad Jeziorem Wierzchucińskim Dużym. Organizatorem kąpieliska jest gmina Sicienko
  • Kąpielisko gminne w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim, organizatorem jest Miejsko-Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Koronowie.

Kąpieliska to zdecydowanie najbezpieczniejsze miejsce do wypoczynku nad wodą. Posiadają odpowiednią infrastrukturę, brodzik, wydzieloną strefę dla osób nieumiejących pływać i przede wszystkim silną, stałą obsadę ratowników. Co ważne, woda na kąpieliskach jest badana przez specjalistów nawet raz w tygodniu.

Samorządy i podmioty prywatne mogą również wyznaczać miejsca okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli. Te mogą funkcjonować nie dłużej niż 30 dni kalendarzowych w roku, a ich organizator również musi zatrudnić ratowników. Listę kąpielisk i miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli znaleźć można w serwisach Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Woda w tych miejscach zwykle badana jest tylko przed otwarciem takiego miejsca. Czy tego chcemy czy nie, najwięcej osób plażuje i kąpie się na tzw. dzikich plażach, bywa że i w miejscach, które mogą być niebezpieczne.

- Niestety, ratownicy WOPR mogą tylko prosić i upominać, nie mogą nakładać mandatów, ani nikogo do niczego zmuszać, gdy taka osoba kąpie się poza miejscami wyznaczonymi. W Bydgoszczy takie osoby spotkać można najczęściej na torze regatowym w Brdyujściu i na Opławcu, gdy kąpią się w rzece. Dlatego niezwykle cieszy nas projekt kąpieliska w Parku Centralnym. Będzie to miejsce strzeżone i znów będzie można kąpać się bezpiecznie w miejscu do tego przeznaczonym, tak jak onegdaj nad bydgoskim Balatonem – wskazuje Roman Guździoł. - Trzeba pamiętać, że woda nie lubi promili. Wielu osobom po alkoholu włącza się tryb nieśmiertelności, wypływają 400 metrów w jezioro, ale nie mają sił już wrócić. Nie ma gorszego wroga nad wodą od alkoholu.

Jak co roku aktualne staje się pytanie – czy wystarczy ratowników, by zapewnić bezpieczeństwo nad wodą i przy basenach? Ci tradycyjnie kuszeni są atrakcyjnymi, sezonowymi stawkami za pracę w nadmorskich kurortach.

 - Ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego powinno wystarczyć, niedługo kolejnych siedemnastu kursantów przystąpi do egzaminów kwalifikacyjnych. Oczywiście, nie zawsze potem chcą pracować w ratownictwie. Część ratowników wyjeżdża w sezonie nad morze, gdzie bez problemu znajdzie zajęcie. Jednak na naszych lokalnych kąpieliskach ratowników nie zabraknie – zapewnia Roman Guździoł.

SMB

Metropolia Bydgoszcz
Metropolia Bydgoszcz

Stowarzyszenie Metropolia Bydgoszcz. Zapraszamy do współpracy.